blindniemy                                                                                           www.blindniemy.manifo.com
Zawsze... nie umiera nigdy 
Witam na mojej stronie

Nie przybieraj sobie słów i obrazów do siebie...
i w nich nie zamykaj


przeciętym na krawędzi
roz­rzu­cają się myśli
na wielu ,,kon­tach,,

nie widzą że krwa­wią
bo siebie już nie ro­zumieją
nie słyszą

i nie będzie u ciebie początku
gdy udręki końca nie widzisz

nie wczy­tuj się w czy­jeś myśli, nie zagłębiaj
w cudzych obrazach, nie za­mykaj
by do czar­ne­go kąta nie zab­rnąć
no­cy ciem­nej... bez Bo­ga

nie od­kryć i nie wskrze­sić siebie
tym, czym nie chcesz być

bo któż wte­dy ci po­może                    ~blindniemy 13.05.2013
i wiesz
a ja już dłoni nie mam
by odpowiedzieć
i po­wodów więcej
by ich szukać

z ra­na we śnie
przed przebudzeniem
doszedł do mnie głos
przyjdź do mnie
i uj­rzałem kto to

na ten głos wołający
o dźwięku ust które znam
ten sam który wcześniej
za­bił we mnie wszystko

i już nic nie mogę
nie mam dłoni
już nic nie chcę
                        ~blindniemy 3 maja 2013
Jakiś piękny i wspaniały
kryształowy mózgu płodzie

snów obrazie, marzeń skało
wyobraźni mej ogrodzie 
                  ~blindniemy 1982
życie jest zbyt piękne...
by w nim, na każdym kroku
nie zauważyć Ciebie

i w końcu... nie dojrzeć Cię
Boże
                                                  ~blindniemy
Wejrzenie głębokie

pod­chodząc do lustra
spodziewasz się uj­rzeć rysy

spoglądasz, widząc tyl­ko drzazgi
pęknięcia, co ramę zdo­bią
gu­biąc jej skrzące złote płatki

głębo­kim westchnieniem
mgłą je­go oddechów
ob­raz cały pok­ry­wasz

i zni­ka wszystko
w pachnących cudnie
płat­kach kwiatów

teraz
możesz zacząć żyć

na no­wo wzro­kiem objąć
dot­knąć słońca pro­myk
przys­woić i wy­razić

prawdziwe
niebo

...z wędrujących wspom­nień czasu                                                                                                                           ~blindniemy 18 lutego 2013
cytaty info - akt ostatnio pierwszy

niekiedy w zapale
stwórczej miłości włas­nej
niepos­kro­mionej
myśli zbyt ciasnej
kur­wi­ki z oczu
przechodzą na pa­lec
z niego na myszki,
by ściągnąć pośpiesznie
wszys­tkie wcześniej dane
pochwały, ochy i plusy
różowe śmiecifiszki

i te prym wiodące
trzy dziewczynki
jedna czarna,
dwie blondynki
w akcie własnym
zblazowanej nudy
zza rozdartej zasłony
drugiej strony życia,
topią swoje przyszłe dzieci
poszukując weny

nie dostrzegając
swojej w tym całej
największej winy                        ~blindniemy 23 maja 2013
mo­je wier­sze /nie/ i myśli
:) były nieraz tak pokręco­ne, że sam nie wiem
ko­go miałbym spla­giato­wać :)))
nig­dy te­go nie spraw­dzałem       
~blindniemy 4 maja 2013
nie haiku
ja... jes­tem niepub­liczny
więc można mnie do wo­li
ob­rażać
                              ~blindniemy 4 maja 2013
wi­tam
w zgliszczach
upadłych nadziei

gdzie czy­jaś dłoń
na opa­mięta­nie jutra
po­sypu­je głowy
po­piołem

by już nie było
za późno
na uśmiech oczu              ~blindniemy 21 kwietnia 2013
rogaty
nie zapyta,
po prostu bierze

i właśnie że łap
Pa­na Bo­ga za no­gi

a czy wiesz
że z Pa­nem Bo­giem,
to można hmmm...
cza­sem
i w kar­ty pogrywać

ale jed­nak
rozsądnie jest
za każdym razem

dać Mu wygrać                      
~blindniemy 2 maja 2013
Kreator stron internetowych - przetestuj